

"I will fight. Die fighting if I have to."
Ostatni pamiętnik bohatera gwiezdnej sagi za mną. Odnoszę wrażenie, że wszyscy mają w wewnętrznych kieszeniach swych wspaniałych strojów notatniki i bardzo dużo zapisują w każdej wolnej chwili pomiędzy momentami ratowania świata. Może akurat w przypadku Amidali nie jest to akurat takie niemożliwe, ale... Cóż, pamiętnik, a więc zapis myśli i rozterek czternastoletniej królowej w wielkim stresie i desperacji... To chyba najciekawszy aspekt tej pozycji, gdyż większość wydarzeń znamy od lat i nic nas nie zaskoczy. Książka klasyczna jak na Scholastica, w dodatku chyba najkrótsza (brak pomysłu?). Jak dla mnie niewiele wnosząca do uniwersum i nadal uważam, że jeśli chodzi i EI to tylko pamiętnik Darth Maula jest godzien uwagi i zachodu. Kupić, czy nie? Rzućcie monetą.
Jak to możliwe, że mieszkańcy planety wybierają czternastoletnie dziecko, aby nimi władało i kierowało? Dla nas, rządzonych przez "elyty" nie nachapanych, otyłych, o grubych paluchach, nadających się li tylko do wybierania z koryta, polityków, sprawiających wrażenie "upośledzonych" poprzez braki w wykształceniu, ubiorze i wymowie o zębach nie wspominając, wydaje się to całkowicie niemożliwe. Ale wspomnijcie chociażby na Senat jakże wspaniałej Republiki... Tu już takich różnic nie zauważycie. A jeden bezkompromisowy, sprytny i diabelnie inteligentny polityk jest w stanie obalić niejedną platformę "najuczciwszych" ludzi i nikt mu nic nie zrobi, a pochlebcy liczący na wyjście z cienia jeszcze mu biją brawo. Ale wróćmy na Naboo, planetę żyjącą od wieków w pokoju...
Król Veruna podpadł narodowi. Dla kilku "zaszczytów" dał się oskarżyć o korupcję i musiał przegrać (zresztą niejaki Valorum dał z sobą zrobić dokładnie to samo). Nic więc dziwnego, że gdy do wyborów startuje oprócz znanych i zasłużonych polityków jak Sio Bibble, nikomu nieznana, ale doskonale wykształcona (dzięki babci Winamie, mamie ojca, która farmerką nie chciała być, ale wolała Theed) i z poparciem senatora Palpatina, urocza, pełna wdzięku i jakże dorosła na swe czternaście lat dziewczynka, która przed wyborami odwiedziła wszystkich Naboo, to werdykt narodu mógł być tylko jeden. Dajmy jej szansę, ona jeszcze nie rządziła (tu: nie kradła). Tak się wygrywa wybory, czyż nie?!
I wszystko byłoby pięknie, ale z niewiadomych powodów Federacja Handlowa postanowiła nałożyć blokadę handlową na piękną i pokojową planetę, aby upomnieć się o... No właśnie, o co? Dlaczego Naboo, planeta na uboczu, bez specjalnego znaczenia? Bo to łatwy cel? Senat pomoże przecież młodej królowej, Kanclerz Valorum to taki przyzwoity człowiek... A jeśli nie? Senat wszelkie sprawy załatwia miesiącami... No właśnie, procedury! Nie ma ratunku? A może... Valorum przysyła Jedi, aby przeprowadzili negocjacje. To jedyne szybkie wyjście. Wszystko będzie w porządku...
Niestety nie było i wiemy o tym. Dlaczego także. Natomiast karty pamiętnika pokazują jaką szkołę życia przechodzi młoda panienka, która z dziecka staje się odpowiedzialną za swe czyny władczynią ludu, który najpierw cierpi, a potem jest uratowany na skutek jej decyzji i posunięć. A najważniejsze jest to, że potrafiła znaleźć w sobie siłę i zaskoczyć wszystkie otaczające ją osoby, które takich efektów się nie spodziewały. No może za wyjątkiem Qui-Gona...
Nie należy zapominać, że na końcowy sukces wpływ mieli Gunganie. Od wielu pokoleń Gunganie i Naboo żyli zgodnie obok siebie, choć nie mieszali się w swoje sprawy. Dla Naboo Gunganie byli barbarzyńcami i tego uczyli swoje dzieci od najmłodszych lat. Jar Jar Binks był pierwszym Gunganinem jakiego spotkała Amidala, pierwszym i jednocześnie tym najważniejszym. "Wesa warriors." To jedno zdanie zmieniło historię. To zdanie i błyskotliwy umysł królowej, a nie nastoletniej panienki. A dalej mogło być tylko lepiej, chociaż nie zapominajmy o Boss Nassie, Jedi i Anakinie oczywiście.
Tak, jeśli spojrzymy na opowieść Padmé z pewnego punktu widzenia, to nie zawiedziemy się i wyciągniemy odpowiednie wnioski. A na deser dostaniemy takie smaczki jak to, co chociażby działo się w sali tronowej wtedy, gdy inni ratowali świat, czy to, że Anakin na Tatooine przebywał od trzeciego roku życia, a Padmé była u babci przez dwa lata przed wyborami, a nawet jakie były wyniki Sebulby i Anakina na poszczególnych okrążeniach wyścigu. Jednym słowem dla otwartego umysłu jest tu pożywienie. Wybór należy do was...
Artykuł na oficjalnej
|
[droid]
[25.03.2006]
SW Episode I Journal: Queen Amidala - Judd Watson - Scholastic - maj 1999 r.
- w trakcie wydarzeń Epizodu I.
- 112 stron,
- okładka miękka, kolorowa, tłoczona,
- format prawie A5,
- ISBN 0590521012,
- cena 5,99 USD.
Czekamy na Twoje opinie o Opiniach Droida na forum Holonet.pl w tym topicu.

This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016
|