
| News | nasze bannery |
![]() |
|
|
Raport z USA wtorek · 10 wrzesnia 2002 · 02:04 · Franki Czesc, tu Franki! Jak pewnie wiekszosc z Was wie, aktualnie przebywam w Stanach i to z grubsza tlumaczy zastój na ICO. Nic za to nie jest w stanie wytlumaczyc braku aktywnosci innych newsmenów, których - wierzcie lub nie (ja bym nie wierzyl) - mamy pod dostatkiem. Panowie, co jest? Do pracy! Hop, hop!W kazdym razie wracam do Polski 5. pazdziernika i jestem z tego powodu wielce zadowolony. Tym bardziej, ze skonczylem juz debilna prace w Hersheyparku, a w perspektywie mam caly miesiac bycznia sie na Florydzie, w Arkansas i NYC. Pisze te slowa kilkanascie godzin przed odlotem na poludnie, gdzie bede mial lepszy dostep do Internetu i byc moze uda mi sie od czasu do czasu zamiescic jakis update. Poki co postaram sie opowiedzic Wam co nieco o starwarsowej rzeczywistosci w USA. Siegam zatem po duza plastikowa butle z jednym galonem soku pomaranczowego (a raczej czegos, co nieudolnie stara sie nasladowac smak pomaranczy), upijam lyczek i rozpoczynam swa opowiesc... Dobra, a wiec z gory mowie, ze do tej pory siedzialem caly czas w Hershey - malym miasteczku, ktore mozna porownac do Kartuz na kaszubach - i nie mialem mozliwosci zaszalec w sklepach zabawkowych z prawdziwego zdarzenia. Jedyne miejsce, w jakim namierzylem stuff Star Wars byl K-mart - supermarket z wszystkim i zarazem z niczym. Obok zabawek stoja telewizory, a juz w nastepnym rzedzie babcie wybieraja ziemie do kwiatków. Jak widzcie, K-mart to mydlo i powidlo (z przewaga tego pierwszego) i nie ma co po nim oczekiwac cudow. Mimo to wybor zabawek z GW przewyzsza wszystko co moglismy kupic w Polsce. Z punktu widzenia marketingowego, od premiery AOTC minelo sporo czasu, wiec dostepny w tej chwili stuff to jedynie resztki z dobrodziejstw bedacych w sprzedazy w maju. Ironia tej sytuacji polega na tym, ze na zabitej dechami dziurze, grubo trzy miesiace po premierze filmu fani maja wiekszy wybor, niz my 16 maja w najwiekszych miastach Polski. Gorzki LOL. Przejdzmy do konkretow. Wszystkie zabawki pochodza z nowej linii Star Wars Saga. Ze swieca moznaby szukac starszych figurek na zielonych kartach z serii Power of the Jedi, o Power of The Force nawet nie wspominajac (wyjatkiem byl Luke w zbiorniku Bacta i Darth Maul "bez koszulki" z droidem treningowym). Wiekszosc miejsca na polkach zajmuja figurki 3 i 3/4 cala. Pojawily sie juz figurki ze starych epizodów - Vader i Luke z pojedynku na Bespinie, Endor Rebel Soldier, Emperor's Royal Guard i Djas Puhr. Wszystkie "trojcalowki" z Sagi charakteryzuja sie wysokim poziomem detali i dokladnym pomalowaniem (choc zrzeda IG pewnie by sie do czegos przyczepil :). Musialem uzyc calych zapasow swojej silnej woli, aby nie rzucic sie na te cudenka w oblakanczym szale niepochamowanych zakupow. Silny slinotok wywolywal rowniez karton ze statkiem Jango Fetta - niewielu potrafi oprzec sie smiertelnemu urokowi Slave I, ale mi sie udalo.Z kolej 12-stocalowe figurki nie podniecily mnie nawet na centymetr. Zdecydowanie lepiej prezentuja sie na zdjeciach, niz w rzeczywistosci. Szczegolnie zawiodlem sie na Clonetrooperze, bo trudno odczuwac satysfakcje na widok dwoch roznych odcieni bieli (o ile biel w ogole moze miec odcienie). Mowiac jasniej - helm wyglada ultra-fajnie, ale reszta figuki ssie, bo jest zrobiona z innego plastiku. Inne "dwunastki" nie mialy az tak widocznych na pierwszy rzut oka defektow, ale nie porazaly swoim wygladem, wiec nie zwrocilem na nie wiekszej uwagi. ![]() Oprocz figurek natknalem sie takze na elektroniczne blastery Battledroidow w skali 1:1, miecze swietlne, naklejki, puzzle, breloczki i gry planszowe, ktore zapowiadalem kilka miesiecy temu. Jak widzicie, mimo iz najwieksza fala stuffu zdazyla juz sie przetoczyc i oslabnac, caly czas do wyboru jest calkiem sporo rzeczy. A jeszcze raz podkresle, ze opisalem tu asortyment jednego marketu na jakiejs wiosze. Az sie boje pomyslec, jakie pulapki i pokusy czekaja na mnie w Toys 'R' Us, o czym nie omieszkam Wam doniesc w stosownym czasie. A do tej pory bede trzymac Was w niepewnosci i zazdrosci. Taki jestem zlosliwy ;-). ![]() Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd. Website content (C) ICO Squad, 2001-2016 |