strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Wywiad z Drew Karpyshynem nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Wywiad z Drew Karpyshynem

Poniższy wywiad powstał przy współpracy z firmą Electronic Arts Polska, której chcemy w tym miejscu serdecznie podziękować!

English Version



Zacznijmy od pytania o Twoje rodzinne korzenie. W dziale FAQ na Twojej stronie widnieje informacja o ukraińskim pochodzeniu Twojego nazwiska. Czy w związku z tym czuje silną więź z tą częścią Europy?

Należę do trzeciego pokolenia Kanadyjczyków ukraińskiego pochodzenia. Moi pradziadkowie wyemigrowali z Ukrainy pod koniec XIX wieku, stąd też bardziej identyfikuję się z Kanadą. Mimo to mieszkam w Edmonton, gdzie populacja ukraińska jest bardzo liczna, dzięki czemu mam spore pojęcie o kulturze i obyczajach.




Knights of the Old Republic

Gra Mass Effect była projektem budowanym praktycznie od podstaw, w którym mogłeś sobie pozwolić na dużo większą swobodę niż miało to miejsce przy kreowaniu pozycji ze świata Gwiezdnych wojen. Czy zestawiając oba te doświadczenia powiedziałbyś, że lepiej jest tworzyć nowe uniwersum, czy też trzymać się wytycznych i materiału źródłowego?

Nie powiedziałbym, że jedno z tych doświadczeń jest lepsze od drugiego. W obu przypadkach dużo jest aspektów pozytywnych i negatywnych. Jeśli chodzi o nowe uniwersum, autor posiada większą dowolność twórczą, ale nie może przewidzieć, które elementy przyciągną fanów lub wywołają ich zachwyt. W przypadku istniejącego już świata, takiego jak Gwiezdne wojny, zyskuje się możliwość rozbudowania elementów, które cieszą już miliony fanów, wpisując się w ten sposób w kulturę "fanowską".

Na rynku gier nie ma zbyt wielu tytułów, które podkreślają potrzebę zachowania autentyczności i pozostają w zgodzie (do pewnego stopnia) z nauką. W jaki sposób narodził się pomysł stworzenia świata Mass Effect, który jest wierny nauce?

Tak naprawdę chcieliśmy uchwycić klimat "złotego wieku" filmów SF. Alien, Aliens, Blade Runner, Terminator, The Thing - wszystkie te filmy ukazały się w latach 80-tych, kiedy to dorastali członkowie ekipy pracującej nad Mass Effect. Chcieliśmy zatem stworzyć coś, co przywodziłoby na myśl tamto poczucie zdumienia i podziwu i jednocześnie pozostało osadzone w "naszej" nauce.

Czy stworzenie złożonej fabuły z różnymi opcjami dialogowymi, a co za tym idzie z różnymi drogami do sukcesu, było trudnym przedsięwzięciem?

Tworzenie rozgałęzionej fabuły to złożony proces, jednak przez lata praktyki w studiach BioWare udało nam się go opanować. W przeciwieństwie do powieści lub filmu gracz kontroluje większość akcji, dlatego scenarzyści BioWare muszą oszacować wpływ wyborów dokonanych przez gracza na fabułę i odpowiednio zaplanować posunięcie wydarzeń o krok do przodu wzdłuż konkretnej ścieżki. Tak naprawdę żadne inne medium nie oferuje podobnych doznań. Do pracy w BioWare zgłasza się wielu scenarzystów seriali TV lub filmów i po pewnym czasie okazuje się, że nie radzą sobie z tworzeniem rozgałęzionych dialogów. Na szczęście nad Mass Effect pracowała sprawna ekipa.

W wydarzenia w Mass Effect uwikłane są różne kosmiczne rasy. Czy prócz własnych tworów korzystałeś z doświadczeń wyniesionych z prac nad Knights of the Old Republic?

Nie wydaje mi się, żeby KOTOR bezpośrednio wpłynął na proces powstawania obcych ras w Mass Effect. Wiedzieliśmy od początku, że trzeba stworzyć bogaty świat wypełniony egzotycznymi rasami, których obcą kulturę należy opracować bardzo szczegółowo, aby wywołać złudzenie ich autentyczności. Postępując zgodnie z tymi wytycznymi udało nam się osiągnąć założony cel.




Mass Effect

Czy mógłby nam przybliżyć pojęcie "biotyki" w Mass Effect? Czy istnieje jakiś związek pomiędzy biotyką a Mocą ze świata Gwiezdnych wojen?

Mianem "biotyki" określamy umiejętność niektórych osobników, pozwalającą na korzystanie z siły umysłu do manipulacji polami Mass Effect (podobnymi do pól grawitacyjnych lub magnetycznych) i tym samym na zmianę otaczającego ich świata. Pola Mass Effect pozwalają podnosić, rzucać lub zatrzymywać obiekty w miejscu. Koncepcja ta została oparta o istniejące umiejętności niektórych zwierząt, które potrafią wyczuwać i manipulować naturalnymi polami elektromagnetycznymi (np. rekiny lub węgorze). Chcieliśmy stworzyć definicję biotyki, która byłaby prawdopodobna z punktu widzenia nauki, aby odróżnić to pojęcie od Mocy, która jest tworem mistycznym, niemalże religijnym.

Jeszcze przed premierą wersji konsolowej, Mass Effect stał się popularnym tematem dyskusji, za sprawą zawartych w grze śmiałych scen miłosnych. Czy tego typu elementy są Twoim zdaniem warunkiem odniesienia przez dany produkt sukcesu komercyjnego?

Po pierwsze pamiętajmy, że dyskusję o tych scenach wywołali ludzie, którzy nawet nie zadali sobie trudu zapoznania się z nimi. Wspomniane sceny zawierały jedynie sylwetki, którym nadano kategorię PG [niektóre sceny mogą być nieodpowiednie dla widzów poniżej 7 roku życia - przyp. tłum.], zaś wydarzenia na ekranie były zdecydowanie mniej śmiałe, niż w przypadku innych gier na rynku. Cały ten spór to tak naprawdę dowód na to, że istnieją ludzie, którzy reagują bez opamiętania, gdy tylko usłyszą o czymś kontrowersyjnym, nie próbując nawet zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi. Chcę też dodać, że według mnie sceny te są bardzo gustowne i stanowiły element niezbędny dla wątków romantycznych. Gra stworzona została z myślą o dorosłych graczach, dlatego pozwoliliśmy sobie podejść do kwestii związków uczuciowych w dojrzały sposób.

Co spowodowało, że scenarzysta gier komputerowych przeszedł do pisania książek?

Powieści pisałem jeszcze zanim zacząłem pisać scenariusze do gier komputerowych. Dlatego właściwe pytanie brzmi: "dlaczego powieściopisarz zajął się grami komputerowymi?". Zaś odpowiedź jest taka, że wyglądało to na sympatyczne przedsięwzięcie, a ja akurat byłem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, gdy firma BioWare szukała nowych scenarzystów.

Jaka część pracy pisarza jest najprzyjemniejsza, a jaka najtrudniejsza?

W pracy pisarza najgorzej o wolny czas, energię i wolę, aby naprawdę siąść i zacząć coś pisać. Zawsze istnieje milion wymówek, by odłożyć pisanie na później i bardzo łatwo jest przehulać kilka tygodni bez umieszczenia choćby słowa na papierze (czy też na dysku komputera). Najprzyjemniejsza sprawa to ukończenie projektu i oddanie go do wydawcy, a następnie przyglądanie się, jak Twoje słowa wpłynęły na życie ludzi. Uwielbiam czytać komentarze do moich projektów - zarówno do gier, jak i do powieści. Całe szczęście większość z nich jest pozytywna.

Powieści "gwiezdnowojenne", których jesteś autorem uważane są za bardzo mroczne i raczej nie do końca przeznaczone dla dzieci. Czy Pana zdaniem ma to wpływ na świat Gwiezdnych wojen, który zgodnie z tym, co mówi George Lucas, stworzony został głównie dla młodszych odbiorców?

Moim zdaniem fani Gwiezdnych wojen wydorośleli i szukają czegoś równie dojrzałego. Wiele istniejących powieści można określić jako bardziej "dorosłe" od filmów, ponieważ pozwalają one starszym fanom pozostać częścią świata Gwiezdnych wojen. Bardziej dojrzali czytelnicy będą chcieli poznać bardziej złożone i dojrzałe historie i to właśnie powieści (a nawet gry, takie jak KOTOR) pomogły wprowadzić ten element do uniwersum Star Wars.

Opowiedziałeś dzieje jednego z najważniejszych Lordów Sith w historii Gwiezdnych wojen, a także pomogłeś stworzyć fascynujący świat KOTOR-a. Wciąż jednak "przeszłość" Gwiezdnych wojen jest pełna białych plam. Czy planujesz eksplorację nowych, wcześniej nieznanych wydarzeń?

Chciałbym zbadać więcej wydarzeń w mniej znanych obszarach historii świata Gwiezdnych wojen, jednak w tym momencie nie mam niczego oficjalnego w planach. Jeśli cokolwiek, kiedykolwiek coś się pojawi, natychmiast skorzystam z okazji.

Wiemy, że obecnie pracujesz nad grą Mass Effect 2, jednak nasi czytelnicy nie wybaczyliby nam, gdybyśmy nie zadali tego jednego pytania - czy obecnie trwają prace nad KOTOR-em 3?

Przykro mi, ale cały mój czas poświęcam teraz pracom nad Mass Effect 2. Z tego, co mi wiadomo nie ma żadnych planów odnośnie prac nad KOTORem 3.

Dziękujemy serdecznie za poświęcony nam czas. Z niecierpliwością czekamy na kolejne gry i powieści Twojego autorstwa.

Dzięki za możliwość przemówienia do waszych czytelników. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o mnie, zapraszam na moją stronę - www.drewkarpyshyn.com. Strona ta to cały ja, 24 godziny na dobę!



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016