strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Wywiad z Shannon McRandle nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Wywiad z Shannon McRandle

Poniżej prezentujemy polską wersję wywiadu z Shannon McRandle, który przeprowadził Ates/Darth Pyross z serwisu Yildiz Savaslari.Com. Tekst przetłumaczono za zgodą autora. Wtrącenia w nawiasach kwadratowych stanowią komentarz tłumacza.

Zapraszamy do lektury oryginalnej wersji wywiadu na stronie Yildiz Savaslari.Com.


Czy mogłaby nam Pani powiedzieć kilka słów o sobie?

Mam 38 lat, jestem matką trojga dzieci i szczęśliwą żoną oficera marynarki wojennej USA. Mieszkam w Virginia Beach, stan Virginia (na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego).

Kiedy zobaczyła Pani po raz pierwszy Gwiezdne wojny? Jaka była Pani pierwsza reakcja?

Oryginalną trylogię obejrzałam tak, jak wszyscy inni. Miałam 7 lat, gdy Gwiezdne wojny weszły do kin. Film obejrzałam w mieście Norfolk.

W jakich okolicznościach zaangażowała się Pani w projekt wizualnego przedstawienia postaci z Gwiezdnych wojen - Mary Jade?

Zatrudniła mnie firma Decipher, na podstawie przeprowadzonego castingu. Jej przedstawiciele szukali modelki, która pasowała do mojego opisu - rude włosy, wzrost około 180 cm, wysportowana sylwetka, jak u tancerki... Miałam szczęście, spełniałam ich wymagania i spodobałam im się!

Pani zdjęcia, jako Mary Jade, są dobrze znane pośród fanów Gwiezdnych wojen. Czy mogłaby Pani podzielić się z nami wspomnieniami z czasów, gdy wykonywane były te fotografie? Szczególnie interesuje nas postać Arici i jej strój tancerki.

Te zdjęcia powstały przy różnych okazjach. Zdjęcia Mary po ciemnej stronie Mocy z mieczem świetlnym, a także po jasnej stronie w zielonym stroju zostały wykonane pierwszego dnia. To był długi dzień. Byłam naprawdę niezadowolona z pracy stylistki... Przez nią, zdjęcia "po ciemnej stronie Mocy" wyszły okropnie. Sama przygotowałam fryzurę do zdjęć w zielonym stroju i wyszłam na nich znacznie lepiej! Nigdy wcześniej nie miałam w rękach miecza świetlnego, było to bardzo ekscytujące. Bardzo się starałam, żeby nie strącić żadnych świateł.

Następna sesja odbyła się kilka miesięcy później i to w jej trakcie powstały zdjęcia Arici. Ta sesja była zdecydowanie mniej sympatyczna. Kierownik artystyczny powtarzał wciąż, żebym tańczyła jak striptizerka... Mówiłam mu, że Mara nie zachowałaby się w tak niegustowny sposób. Przeczytałam już wcześniej pierwszą trylogię Timothy Zahna i czułam, że lepiej rozumiem Marę, niż ten facet.

Strój nie był aż tak skąpy, na jaki wyglądał. Był kompletnie podszyty, mimo tego, co mówią niektórzy ludzie. Zakrywał więcej, niż przeciętny strój do kąpieli. Wszystkie kostiumy były szyte przez pracowników lokalnej grupy teatralnej i były naprawdę przepiękne. Ich wykonanie, specjalnie dla mnie, zajęło kilka tygodni i wymagało kilku przymiarek. Nikt nie wie, co się z nimi stało po tym, jak Decipher stracił licencję.

Ostatnie ujęcia z Timothy Zahnem i Mike'iem Stackpolem zostały wykonane jeszcze później. A ponieważ uwielbiam Mike'a i Tima, one były dla mnie sympatyczniejsze. Zawsze bardzo mi miło, gdy ich spotykam!

Wielu ludzi uważa, że zdjęcia Arici pochodzą ze sceny wyciętej z filmu. Gdyby George Lucas zdecydował się ponownie wydać klasyczną trylogię (co jest zawsze prawdopodobne) z dodatkowymi scenami i poprosił Panią, aby zagrała Pani Marę (Aricę) w scenie w pałacu Jabby, co by Pani odpowiedziała?

Samo już rozważanie mojej osoby byłoby dla mnie zaszczytem. Myślę, że to byłby wspaniały pomysł, który na pewno przypadłby do gustu fanom Mary. Gdyby mnie o to poproszono, bez wątpienia dałabym z siebie wszystko! Ale to właśnie fani mogą sprawić, że zapadnie oficjalna decyzja, dlatego jeśli chcą mnie zobaczyć w tej roli, muszą (musicie) dać o tym znać panu Lucasowi!

Jakie są pani uczucia odnośnie postaci Mary Jade?

Jest wyraźną, odważną postacią. Silną, skuteczną, piękną, sprytną. Któż by jej nie polubił? Uwielbiałam czytać na jej temat i byłam bardzo szczęśliwa, gdy poproszono mnie, abym użyczyła jej twarzy. Naprawdę ustawiła wysoko poprzeczkę dla żeńskich postaci świata Gwiezdnych wojen! Najbardziej lubiłam ją, gdy była po ciemnej stronie Mocy, zaś najmniej, gdy wyszła za mąż... Miałam wrażenie, że zaprzątanie sobie głowy suknią ślubną w komiksie było trochę do niej niepodobne. Najfajniejsza była wtedy, kiedy próbowała skopać Luke'owi tyłek!

(SPOILER)Prawdopodobnie słyszała Pani o tym, że w najnowszej książce Karen Traviss, "Sacrifice", Mara Jade ginie z ręki Jacena Solo. Co Pani o tym sądzi?

Oczywiście uważam, że to straszne. Nie czytałam tej książki i raczej jej nie przeczytam. Dowiedziałam się o tym tuż przed ukazaniem się tej powieści na rynku. Jeśli tak się musiało stać, na pewno zginęła godnie, jednak wydaje mi się, że zasmuciło to wielu jej fanów.(koniec spoilera)

Pomimo tego, iż Mara Jade nie pojawia się w epizodach Gwiezdnych wojen, jest ona bardzo popularna, dzięki Pani i wspaniałej kreacji jej postaci na zdjęciach. Jak rozumiemy, nigdy nie pragnęła Pani zdobycia popularności gwiazdy filmowej, ale czy może rozważała Pani możliwość zagrania Mary w filmie lub fan-filmie?

Dziękuję za komplement. Gdyby przedstawiciele Lucasa oficjalnie mnie o to poprosili, zrobiłabym oczywiście wszystko, co w mojej mocy. Zapraszano mnie do wystąpienia w kilku fan-filmach, nigdy jednak do tego nie doszło. Nie jestem aktorką i nie chcę dużej roli, jednak jakiś krótki występ dla zabawy i dla fanów byłby świetny.

Jakie to uczucie użyczyć twarz postaci ze świata Gwiezdnych wojen, która nie występuje w filmowych epizodach?

Ona jest tak samo silną postacią, jak wszystkie inne występujące w filmach. Tim Zahn jest wspaniałym pisarzem i ma niesamowity talent do tworzenia silnych postaci, z którymi ludzie się identyfikują.

Wiemy już, że następnym dużym krokiem dla świata Gwiezdnych wojen będzie serial telewizyjny z udziałem aktorów. Usłyszeliśmy również niedawno od Ricka McCalluma, że postacie z Expanded Universe nie pojawią się w pierwszych 100 epizodach. Nie możemy jednak nie zadać tego pytania - czy istnieje choć cień szansy, że zostanie pani zaproszona do udziału w zdjęciach do serialu?

Nikt mi nie składał żadnej propozycji, nie wiem też zupełnie, jakie są ich plany. Przeważnie, wy wiecie więcej ode mnie. Jednak mówiąc poważniej, jeśli fani chcą czegoś w sprawie serialu, muszą dać o tym znać Lucasowi. Mara stanowiłaby świetny dodatek do jakiegokolwiek serialu.

Jeśli nie w serialu telewizyjnym, to czy zobaczymy Marę przy jakiejkolwiek innej okazji?

Mam taką nadzieję. Wiem, że Mara znajdzie się w nowej książce o postaciach Gwiezdnych wojen. Ilustracje przygotował Chris Trevas - są wspaniałe. Mam nadzieję, że Mara będzie żyła dalej, choćby dzięki ilustracjom artystów dla różnych oficjalnych wydawnictw. Bardzo bym chciała, aby powróciła w powieściach i komiksach. Jej duch jest na tyle silny, że mogłaby wrócić i pokierować jakimś młodym bohaterem, albo ukazać się Luke'owi lub Benowi! Nawet króciutka rola w serialu telewizyjnym byłaby fantastyczna! Będziemy musieli się przekonać, czy pan Lucas uwielbia ją tak mocno, jak my.

Gentle Giant, jeden z najbardziej cenionych producentów gadżetów, uwiecznił Panią na popiersiu Mary Jade. Jakie są Pani odczucia w tym temacie? Czy interesuje się Pani kolekcjonerstwem?

Nie jestem kolekcjonerką, ale przechowuję te najbardziej niesamowite gadżety, takie jak ten wyprodukowany przez Gentle Giants. Popiersie jest naprawdę piękne. Moje dzieci są naprawdę pod wrażeniem. Ta firma wspaniale wykonuje wszystkie postacie. Kolejnym dodatkiem do mojej kolekcji będzie oczywiście miecz świetlny... który ukaże się już niedługo. Podpisałam je wszystkie!

Dziękujemy za poświęcenie nam czasu!



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016