strona głównastrona głównaforum dyskusyjnesklep fanów star wars
 Wywiad ze Stevem Sansweetem nasze bannery
 Główna
 News
 Wojny klonów
 Epizod II
 Epizod III
 Komiksy
 Figurki
 RPG
 Clone Wars
 Galeria
 Wallpapers
 Czytelnia
 Wywiady
 Humor
 Bank Wiedzy
 Spotlite
 StarCast
 Wassup?
 Polski Stuff
 Fan Films
 O stronie

 Koszulki
 Sklep Star Wars


Sklep Gwiezdne Wojny


Wywiad ze Stevem Sansweetem

Poniżej prezentujemy polską wersję wywiadu ze Stevem Sansweetem, który przeprowadził José Fiúza z serwisu STAR WARS Clube Portugal. Tekst przetłumaczono za zgodą autora. Wtrącenia w nawiasach kwadratowych stanowią komentarz tłumacza.

Zapraszamy do lektury oryginalnej wersji wywiadu na stronie STAR WARS Clube Portugal.


Jest Pan bez wątpienia posiadaczem największej i najbogatszej kolekcji gadżetów związanych z Gwiezdnymi wojnami (proszę nie zaprzeczać przez skromność). Czy rozważał Pan udostępnienie jej publicznie, przenosząc ją np. do muzeum? Z pewnością wiele osób chciałoby ją zobaczyć.

Umieszczenie kolekcji w prawdziwym muzeum i jej publiczne udostępnienie to świetny pomysł! Wątpię jednak, czy kiedykolwiek do tego dojdzie. Zajęłoby to bardzo dużo czasu, wymagałoby wiele wysiłku oraz pieniędzy. Co jakiś czas mam okazję podejmować w Rancho Obi-Wan różnych gości, jednak organizacja oficjalnego zwiedzania nie jest niemożliwa, z uwagi na lokalne przepisy - oraz mój chroniczny brak czasu.

Które elementy przedmioty w kolekcji określiłby Pan jako najcenniejsze i dlaczego?

Oceniam elementy mojej kolekcji według tego, co dla mnie znaczą; nie kieruję się tym, za ile mogę je sprzedać na aukcji. Pośród moich najcenniejszych gadżetów znajdują się te wykonane przez fanów, którzy łączą swoje niesamowite umiejętności z miłością do Gwiezdnych wojen. Ręcznie malowany "galaktyczny" fotel, piniata w kształcie Banthy, kostium Wampy - są to po prostu niesamowite przedmioty.

Czy napotkał Pan gadżet związany z Gwiezdnymi wojnami, który określiłby Pan jako zdecydowanie najdziwniejszy?

Widziałem kiedyś - ale nie kupiłem - "portret" Chewiego, który ktoś wykonał z męskich włosów zebranych z podłogi w zakładzie fryzjerskim! Fuj!

W jaki sposób kataloguje Pan swoją kolekcję? Gdybyśmy zapytali o dowolny element, czy udałoby się Panu szybko go odnaleźć?

Obecnie, około 40% całej mojej kolekcji zostało skatalogowane przez moją dobrą przyjaciółkę i menedżera, Anne Neumann. Wszystko, co zostało już wprowadzone do katalogu, ma specjalne miejsce, gdzie spoczywa, które również jest odnotowywane w archiwach. Jeśli więc wejdę do bazy danych i wyświetlę dany element, dowiem się gdzie dokładnie się znajduje - w którym pomieszczeniu, w którym sektorze półek i na której konkretnej półce.

Biorąc pod uwagę bogactwo fabularne Expanded Universe, jaki według Pana przedmiot powinien ukazać się na rynku, w ramach oficjalnej licencji?

Nadal czekam na planszę do dejarika w skali 1:1, z wszystkimi holograficznymi potworami!

W ramach promocji Epizodu I, w sklepach pojawiło się o wiele więcej gadżetów, niż w przypadku pozostałych dwóch prequeli. Czy zgodziłby się Pan, że obecna polityka producentów ma na względzie jakość, a nie ilość produktów?

Uważam, że gadżety związane z Epizodem I były wysokiej jakości; po prostu ukazało się ich za dużo. Sprzedawcy zamawiali znacznie więcej, niż mogliby realnie sprzedać przez lata, natomiast producenci zamiast zatrzymać produkcję nadal kontynuowali produkcję. Wszyscy się czegoś przy tej okazji nauczyli. Wracając jednak do kwestii jakości, wraz z otwarciem się rynku na wysokiej jakości repliki, jakość pozostałych gadżetów wzrasta.

Jako osoba w wieloletnim doświadczeniem w tym temacie, jak Pan sądzi - czy są jakiekolwiek różnice pomiędzy osobą, która jest kolekcjonerem materiałów związanych z Gwiezdnymi wojnami a fanem Gwiezdnych wojen?

Istnieją fani, którzy nie są kolekcjonerami, a przynajmniej tak o sobie nie myślą. Jednak każdy kolekcjoner, którego znam, uważa siebie za fana.

Prócz tego, że jest Pan kolekcjonerem, miał Pan również duży wpływ na świat Gwiezdnych wojen, jako autor książek. Nakład niektórych z nich dawno się już wyczerpał, inne bardzo trudno odszukać. Czy możemy spodziewać się zaktualizowanych wydań takich tytułów, jak: "STAR WARS: From Concept To Screen To Collectible" (1992), "Tomart's Price Guide To STAR WARS Collectibles" (1994, 1997), "STAR WARS Encyclopedia" (1998) lub "STAR WARS: The Action Figure Archive" (1999)?

Każdą moją książkę da się odszukać, jeśli osoba jest wystarczająco zdeterminowana, by ją zdobyć. Jeśli zaś chodzi o "Star Wars Encyclopedia", pracujemy obecnie z Pablo Hidalgo nad gruntownie poprawioną i uaktualnioną wersją.

Czy podczas zbierania w archiwach Lucasfilmu materiałów do Pańskiej nowej książki, Star Wars Vault, odnalazł Pan informacje, bądź przedmiot, o którym wcześniej Pan nie wiedział? Jeśli tak, co to było i dlaczego?

Tak, i to niejednokrotnie! Przeczytajcie książkę i spróbujcie zgadnąć! Ma tym właśnie polega zabawa w galaktyce Gwiezdnych wojen - kiedy wydaje się, że znasz już większość rzeczy, przewracasz kartkę i znajdujesz coś nowego!

W 2007 roku odbył się w Londynie pierwszy oficjalny konwent Gwiezdnych wojen poza terytorium USA - Celebration Europe. Czy możemy spodziewać się kolejnej jego edycji? Które kraje Pana zdaniem mogłyby podjąć się organizacji tak wielkiej imprezy i kiedy?

W tym momencie mogę powiedzieć tylko tyle - miejcie oczy i uszy otwarte. Zdajemy sobie sprawę, że nasi fani chcą, aby konwenty Celebration nadal się odbywały i pracujemy nad globalną strategią, która pozwoli nam sprostać stawianym wymaganiom.

Czy mógłby Pan wskazać jakieś najlepsze, bądź najgorsze elementy CE? Jak Pańskim zdaniem udało się ta impreza, biorąc pod uwagę amerykańskie edycje?

Mając na uwadze opinie fanów oraz ogólne komentarze odwiedzających, a także pozytywny oddźwięk w mediach, nie możemy być bardziej zadowoleni ze sposobu, w jaki udało się zorganizować i przeprowadzić CE. Przyciągnęliśmy ogromną ilość rodzin z dziećmi i naprawdę wspaniale było oglądać ich podekscytowanie.

Nowi członkowie naszego klubu często zadają pytanie "Od czego zacząć przygodę z kolekcjonowaniem gadżetów Star Wars?" lub "Które przedmioty warto zdobyć jak najszybciej?". Gdyby zadano Panu takie pytanie, co by Pan odpowiedział? Jaką radę przekazałby Pan świeżo upieczonym kolekcjonerom?

Kupujcie tylko to, co naprawdę lubicie. Tylko tyle... i aż tyle. Najpierw jednak zapłaćcie rachunek za telefon i opłaćcie czynsz!

Ostatnie pytanie. Wszyscy postrzegamy Gwiezdne wojny jako coś, co trwać będzie wiecznie. Czy jako osoba "z wewnątrz" Lucasfilmu może nam Pan zdradzić cokolwiek na temat przyszłości Sagi?

Nadchodzący rok będzie dla fanów Gwiezdnych wojen po prostu niesamowity; o niektórych rzeczach już mówiliśmy, a o niektórych zrobi się głośno niebawem. The Force Unleashed niedługo trafi na konsole nowej generacji, zaś serial The Clone Wars - na ekrany telewizorów. Rok 2008 będzie kolejnym wspaniałym rokiem. I na pewno nie ostatnim!



Figurki Star Wars


This site is in no way sponsored or endorsed by: George Lucas, Lucasfilm Ltd., LucasArts Entertainment Co., or any affiliates.
Star Wars and all its characters are (C) and TM by Lucasfilm Ltd.
Website content (C) ICO Squad, 2001-2016